Czas na podsumowanie z Drużynowych Mistrzostw Polski 2019.

W dniach 27-29 czerwca 2019 odbyły się piękne zmagania sportowe w klubie Wrocław Squash Club oraz na szklanym korcie w Magnolia Park.

Z naszego regionu pojechały dwie drużyny. Damska – Stangiel Diamonds w składzie: Magdalena Waszkiewicz, Sara Kucharska, Paulina Kozikowska, Aleksandra Szumska. Męska – Squash Pomorze: Dominik Kowalski, Daniel Kantor, Mateusz Skorek (niestety nie obecny na finałach), Marcin Sikorski, Bartosz Paczesny, Wojciech Stasiak.

Od czwartku obie drużyny ciężko walczyły. Na pierwszy ogień poszły dziewczyny, rozgrywały mecze na szklanym korcie. Panie wylosowały w pierwszej rundzie aktualne wicemistrzynie SquashPoint Bydgoszcz i dzielnie stawiły im czoła. Niestety tym razem nie udało się wygrać 🙂

Następnie przyszła pora na panów, którzy zagrali z drużyną PZU Play Kwadrat z Warszawy. Chłopaki rozegrali bardzo trudne, wyrównane mecze (prawie wszyscy). Wygrali 3:1, gdzie jedynie Dominik przegrał sromotnie z byłym zawodowcem Piedro Schweertmanem z Holandii.
Drugi mecz dziewczyny grały z Power Squash Ladies z Białegostoku i pięknie wygrały 3:0. Panowie zagrali z aktualnymi wicemistrzami Polski Dunlop Sport Squash Team z Łodzi. Wszystkie cztery mecze przegrali. Warto jednak podkreślić, że grali z drużyną która w swoim składzie miała sporo gwiazd: Rafeal Kandra aktualnie 26 PSA, Adam Pełczyński Wicemistrz Polski, czy Piotr Hemmerling.

Poza graniem był czas wolny, który w ciągu dnia zazwyczaj przeznacza się na oglądanie innych, ciekawych meczy. W tym roku było ich sporo. Poza Polakami mogliśmy na kortach DMP 2019 obejrzeć nie tylko „naszych” ale również zawodowców i innych obcokrajowców.

Z kobiet odwiedziły Wrocław m.in.: Laura Massaro i Anna Serme, z panów: Daryl Selby, Raphael Kandra, Lukas Serme, Daniel Mekbib, Jakub Solnicky, Viktor Byrtus, Piedro Schweertman i Dylan Bennett.
Po graniu i oglądaniu meczy, były trochę czasu, który poza rozciąganiem 😉 przeznaczaliśmy na pyszne jedzenie i zwiedzanie.

Kolejny dzień to dwa mecze pań i jeden mecz panów. Nasze squashystki spisały się wyśmienicie wygrywając, po wyrównanej walce, 2:1 z drużyną Las Palmas Chicas Ananas. Dostały się tym samym do małego finału, gdzie o miejsce 9 grały z drużyną School Of Squash Team. Tam, po emocjonujących meczach, dziewczyny uległy ostatecznie koleżankom 1:2.
Mężczyźni grali z drużyną Malta Squash z Poznania. Tutaj emocji było bardzo dużo. Zawodnicy wypocili hektolitry wody i po długich, wyrównanych walkach przegrali 3:1.

Po południu, jak małe dzieci, wynajęliśmy hulajnogi na minuty i śmigaliśmy po starym mieście Wrocławia. Zabawa przednia, zmęczenie które mieliśmy na chwilę minęło, a uśmiech pojawił się na dłuuuugi czas.

Ostatni dzień to walka Panów o 7 miejsce oraz dodatkowe emocje, które pojawiły się przy meczach juniorów. Tam, w zespole Abram Junior Team Poznań, grał nasz Marcin Sikorski.
Panowie zagrali z drużyną z Poznania 11 Punkt Pro Squash Team. Tutaj walka była bardzo emocjonująca. Nie dość, że wszyscy zmęczeni po dwóch dniach grania, to jeszcze bardzo zdeterminowani na ostatni mecz. Drużyna z Poznania miała zawodnika zawodowca Daniel Mekbib (82 PSA), co mimo wszystko nie oznaczało, że nie mieliśmy szans. Nasi gracze jednak ostatecznie ulegli 1:3 . Tak czy siak nasi zawodnicy zajęli 8 miejsce, które historycznie jest najwyższym miejscem jakie drużyna z Pomorza zajęła dotychczas.
Pozostały emocje związane z juniorami. Drużyna, w której grał Marcin, po 4 meczach miała stan 2:2 i Marcin jako najstarszy junior grał decydujący mecz U19 z zawodnikiem Piotrem Nowakiem, z którym 3 tygodnie wcześniej zmierzył się w walce o 3 miejsce w Mistrzostwach Polski Juniorów. I tym razem Piotrek okazał się lepszy. Na szczęście w naszym zawodniku widać potencjał na najwyższe laury. Trzymamy kciuki.

Wyniki:
Panie:
10 miejsce
Panowie:
8 miejsce
Juniorzy z Marcinem:
Wicemistrzostwo Polski.

Pełne wyniki dostępne są na stronie: https://bo5.pl/mp19

Tekst: Dominik Kowalski

Dominik Kowalski

About Dominik Kowalski

Leave a Reply